Artykuł sponsorowany
Jak domowa fotowoltaika współpracuje z pompą ciepła i starszym ogrzewaniem

Rachunki za energię elektryczną i ogrzewanie w domach jednorodzinnych często rosną równolegle. Stary kocioł gazowy z biegiem lat wymaga coraz więcej paliwa, aby utrzymać odpowiednią temperaturę w pomieszczeniach. Jednocześnie domowe urządzenia, systemy wentylacyjne oraz codzienna elektronika stale podnoszą bazowe zużycie prądu. Fotowoltaika pozwala sprytnie połączyć te dwa niezależne do tej pory obszary. Własne źródło na dachu dostarcza prąd, który z powodzeniem zasila zarówno standardowe sprzęty RTV i AGD, jak i nowoczesną pompę ciepła lub elementy wspierające starszą instalację grzewczą.
Bilans zużycia prądu przy pompie ciepła i kotle gazowym
Szacuje się, że pompa ciepła zużywa rocznie orientacyjnie od 3000 do 6000 kWh energii elektrycznej w dobrze ocieplonym budynku o powierzchni 120–150 m². Dokładna wartość zależy od wybranej technologii, surowości zimy oraz rzeczywistego stopnia termoizolacji przegród budowlanych. Z kolei instalacja fotowoltaiczna o mocy 1 kWp generuje w polskich warunkach klimatycznych średnio około 1000 kWh rocznie, chociaż wynik ten waha się zależnie od lokalnego nasłonecznienia i kąta nachylenia dachu. Nadwyżki wyprodukowane latem trafiają do sieci operatora, gdzie są rozliczane w systemie net-billing. Zimą, kiedy słońca brakuje, domowy system po prostu pobiera brakujący prąd z zewnątrz. W przypadku korzystania ze standardowego kotła gazowego, panele nie zasilają bezpośrednio samego procesu spalania. Zamiast tego pokrywają zapotrzebowanie energetyczne pompy obiegowej i sterowników, a także ewentualnych grzałek wspomagających w zasobniku ciepłej wody.
Bieżące wykorzystanie własnego prądu w miejscu produkcji mocno wpływa na opłacalność inwestycji. Zależy ono w dużej mierze od profilu funkcjonowania konkretnego gospodarstwa domowego. Bez wsparcia ze strony dodatkowych systemów magazynowania, poziom autokonsumpcji oscyluje zazwyczaj w granicach 20–40%. Znaczna część energii wędruje wtedy do sieci, podczas gdy wieczorami budynek kupuje energię od dostawcy po standardowej stawce. Uruchamianie urządzeń grzewczych w ciągu dnia pomaga zużywać wyprodukowane kilowatogodziny na bieżąco. Podgrzewanie wody użytkowej w godzinach największej aktywności słońca to najprostsza metoda, aby poprawić domowy bilans energetyczny bez konieczności ponoszenia dużych nakładów finansowych.
Dobór mocy i sterowanie w istniejącym systemie grzewczym
Nowoczesne urządzenia współpracujące ze słońcem dają spore możliwości w zakresie automatyzacji. Pompy ciepła z interfejsem SG Ready pozwalają przesuwać główne cykle poboru prądu na te godziny, w których dach produkuje najwięcej energii. Gdy falownik wykrywa wyraźną nadwyżkę, sterownik podnosi temperaturę w buforze o kilka dodatkowych stopni. Magazynuje w ten sposób energię termiczną, która zostanie oddana do pomieszczeń dopiero wieczorem. Sprężarka pracuje dzięki temu najintensywniej wtedy, kiedy darmowego prądu jest pod dostatkiem, co zauważalnie odciąża domowy budżet.
Odpowiedni dobór wielkości systemu słonecznego zależy od potrzeb elektrycznych całego domu oraz szacowanego zużycia samej pompy. Przykładowo, przy urządzeniu zużywającym rocznie około 4000 kWh, instalatorzy często rozważają moc rzędu 6–8 kWp, ale każda sytuacja wymaga precyzyjnej i indywidualnej analizy obiektu. Specjaliści zazwyczaj zostawiają w projekcie pewien margines błędu na ewentualne straty przesyłowe i zakup nowych urządzeń AGD w przyszłości. Dostarczające ekologiczny prąd panele słoneczne Poznań oraz okoliczne miejscowości przyjmują z rosnącym zainteresowaniem, co dobrze widać po liczbie nowych mikroinstalacji na dachach budynków. Do starszego systemu, opartego na grzejnikach wysokotemperaturowych, można bezpiecznie podłączyć własną elektrownię bez gruntownej przebudowy całości. Istniejący kocioł gazowy pełni wtedy po prostu funkcję rezerwowego źródła szczytowego.
Dołączenie odnawialnego źródła zasilania rzadko oznacza konieczność demolowania kotłowni. W większości sytuacji wystarcza prawidłowe doprowadzenie przewodów do istniejącej rozdzielni elektrycznej i zgłoszenie instalacji lokalnemu operatorowi. W starszych, nieocieplonych budynkach inwestycję warto rozpocząć od solidnej termomodernizacji, zanim w ogóle pomyśli się o wstawieniu nowych maszyn grzewczych. Prace modernizacyjne, w tym montaż pomp ciepła, instalacji fotowoltaicznych czy przebudowę węzłów cieplnych, wykonują autoryzowane podmioty. Kompleksowe usługi instalacyjne świadczy między innymi Piotr Kramer Inside Systemy Grzewcze i Sanitarne, gdzie poszczególne komponenty dobiera się po wnikliwej ocenie technicznej budynku. Takie rzetelne przygotowanie ułatwia późniejsze spinanie wielu różnych urządzeń w sprawnie działające układy hybrydowe.
Instalacja sprzętu OZE stanowi wysoce przemyślany element szerszej modernizacji całego ogrzewania. Kiedy budynek definitywnie przechodzi na pompę ciepła, kluczowe staje się mądre planowanie poboru prądu i buforowanie wytworzonej energii cieplnej. Jeśli jednak dom na razie opiera się w pełni na sprawnym kotle gazowym, własną elektrownię słoneczną śmiało można potraktować jako pierwszy, niezależny etap zmian. Pozwala to na skuteczne pokrycie bieżących rachunków za tradycyjny prąd domowy, a zarazem tworzy doskonały techniczny fundament pod przyszłą wymianę głównego źródła ciepła, gdy stara technologia ostatecznie ulegnie wyeksploatowaniu.



